
Nie będę długo rozważał. Według mnie: po pierwsze to było morderstwo, po drugie bronię Courtney Love. Jakie wy macie zdanie na ten temat i jakie są wasze przypuszczenia co do śmierci Kurta Cobaina ?
Offline
Oj! Dlaczego bronisz Courtney? Po pierwsze to ona zleciła zabicie swego męża. Niewiem czy to napewno prawda, ale przeczytałam kilka książek o tematyce kto zabił Kurta itp. I było tam napisane wiele prawd o jej nieciekawym charakterze. Czytałam o tym, że facet który zabił Kurta przyznał się do morderstwa, króre złeciła mu właśnie pani Love, niestety w niekrótkim czasie facet zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a więc czy to nie jest podejrzane? Dowiedziałam się również tego, że policjant (czy kto to tam był) który stwierdził na wejściu, iż było to samobójstwo był znajomym Courtney. Czy to też nie jest dziwne? Ja tak wyczytałam i w to będę wierzyć i ta ździra (sory jeśli kogoś urażam) zawsze będzie dla mnie podejrzaną nr 1. Zresztą wiele ludzi ma o niej negatywne zdanie.
Offline
W każdym przytoczonym tu zdaniu, może tkwić prawda. Według mnie, kiedyś na pewno wyjdzie na jaw, kto dopuścił sie takiego okropnego czynu. Byle tylko dożyć. To pytanie nie może zostać bez odpowiedzi.
Offline
Moim zdaniem to chyba już to na jaw nie wyjdzie bo Loviara zrobi wszystko żeby to nie wylało się nigdzie i żeby nikt się o tym nie dowiedział. I pozostanie już tak jak jest. Każdy będzie sadził, że Kurt się poprostu zabił.
Offline
Zgadzam się z Mychą... To Courtney najprawdopodobniejzleciła morderstwo Kurta. No cóż... prawdy i tak nigdy nie poznamy do końca. Napiszę tylko, że jestem wielkę fanką Nirvany i bardzo mi szkoda, że Kurt nie zyje. Razem z Grohl'em i Novoselic'iem mogli nagrać jeszcze kilka płyt. Pozdowienia dla wszystkich fanów Nirvany:D
Offline
Mycha napisał:
Oj! Dlaczego bronisz Courtney? Po pierwsze to ona zleciła zabicie swego męża. Niewiem czy to napewno prawda, ale przeczytałam kilka książek o tematyce kto zabił Kurta itp. I było tam napisane wiele prawd o jej nieciekawym charakterze. Czytałam o tym, że facet który zabił Kurta przyznał się do morderstwa, króre złeciła mu właśnie pani Love, niestety w niekrótkim czasie facet zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, a więc czy to nie jest podejrzane? Dowiedziałam się również tego, że policjant (czy kto to tam był) który stwierdził na wejściu, iż było to samobójstwo był znajomym Courtney. Czy to też nie jest dziwne? Ja tak wyczytałam i w to będę wierzyć i ta ździra (sory jeśli kogoś urażam) zawsze będzie dla mnie podejrzaną nr 1. Zresztą wiele ludzi ma o niej negatywne zdanie.
Ja powiem tyle mnie raczej śmiesza te teorie spiskowe i bardziej uważam to za śmierć niz morderstwo. Wszystkie te niby fakty nie muszą być prawdą a jedynie sposobem na rozdmuchanie całej sprawy i węszenie spisku tylko poto aby ksiązki dobrze się sprzedały.
Na twoim mijescu nie wierzyłbym tak tym ksiażką bo to też moze być manipulacja.
Offline
Nowicjusz
Ten debil Combain sam się zabił. A teorie spiskowe to zło.
Offline